„Mój rok relaksu i odpoczynku” – czy to może wyjść na dobre?

„Mój rok relaksu i odpoczynku” Otessy Moshfegh mogłabym w zasadzie zapomnieć tak szybko, jak przeczytałam, choć odtrąbiono, że to objawienie, a Otessa otoczona jest w Stanach czytelniczym kultem. Nie ufam oczywiście gazetowym zawezwaniom na...

Czytaj