Tamino, czyli między romantyzmem a nihilizmem

Pamiętam takie wrażenie z wczesnej młodości. Jest ciasny pokój, kasetowy magnetofon Unitra, radiowa Trójka, listy przebojów Marka Niedzwieckiego, audycja Piotra Kaczkowskiego i Tomka Beksińskiego, a co fajniejsze „kawałki” nagrywałam sobie na kasety Stilon Gorzów...

Czytaj