Kanapka na filmie, na którym nie je się popcornu, czyli o „Manchester by the sea”

Manchester by the sea jest skromnym, cichym i nienapastliwym filmem, dzięki któremu ponownie odzyskuję odpowiedź na pytanie, po co w ogóle chodzę do kina. Jeśli i ty zakładasz, że kino powinno nieść widzowi jakąś...

Czytaj